poniedziałek, 28 października 2013

Artur Andrus

Tak jak obiecałam post z piątkowego wieczorka :) było super :) hihi
Udało zdobyć mi się podpis Pana Andrusa :)



Jeden z dedykacją :) bardzo się cieszę :)
Niedzielny spektakl też był owocny w nowe autografy, ale to po kolei w następnych dniach :)
pozdrawiam 

3 komentarze: